|
Aktualności |
Blog Aniqi
|
Wpisany przez Ania Wiśniewska | wtorek, 13 lipiec 2010 09:56
|
Nie wiem od czego zacząć ... siedem lat .. kawał czasu. Wiele chwil pięknych, trudnych, uskrzydlających i tych z pikowaniem w błocie. Przychodząc do zespołu Ich Troje rozpoczęłam przygodę ... jak się okazało przygodę życia. Znalazłam miłość, przyjaźń, akceptację ... Znalazłam Was, fanów, oddanych, na dobre i złe. Bardzo Wam dziękuję. To Wy jesteście przyczyną i skutkiem tego przeżycia. DZIĘKUJĘ!
Niestety życie zwykle przeprowadzając nas przez te trudniejsze chwile nie zostawia alternatyw. Kilka tygodni temu zmarła bliska mi osoba - Aniqa. Nie wiem czy już zdążyłyśmy się zaprzyjaźnić ale na pewno polubić. Odeszła nagle ... nie cierpiała. Została po Niej miła pamiątka w postaci kilku piosenek. Kiedy ukazywała się jej pierwsza płyta nie zawierała książeczki z tekstami. Ostatnie miesiące starałam się zamieścić gdzieś te informacje. Na podziękowania nadszedł czas paradoksalnie ... teraz.
|
|
Aktualności |
Blog Aniqi
|
Wpisany przez Ania Wiśniewska | piątek, 26 marzec 2010 11:51
|
Trzy tygodnie bieganiny. Stanie w korkach, gotowanie obiadów po nocy, zniecierpliwienie w domu, gonitwy za … no właśnie już nie pamiętam za czym. Dziś powiedziałam STOP! Zaczynamy żyć :-) Zabawne jak często odkrywam tę prawdę w życiu. Średnio raz w tygodniu :-) pewnie nie bez przyczyny takie myśli uruchomiła we mnie pogoda. Słońce, powietrze i otwarte okna w domu. Czas przewietrzyć głowę.
W związku z tym postanowieniem wybrałam się na spacer. Taki spacer XXI wieku :-) Samochodem i to do centrum Warszawy. Z słuchawką w uchu i komputerem pod pachą. Nie trwał zbyt długo ale muszę przyznać, że już sama decyzja o nim poprawiła mi samopoczucie. Bawiłam się nieźle :-)
|
|
Aktualności |
Blog Aniqi
|
Wpisany przez Aniqa | wtorek, 23 luty 2010 13:10
|
Najcięższy odcinek trasy szczęśliwie za nami. Pięć miast, pięć koncertów, pięć dni w trasie ;-) Od środy siedzę w busie względnie stoję na scenie. Znakomita praca mięśni :-) St. Catherine, Montreal w Kanadzie i Boston, Long Island i wczoraj Trenton z powrotem w Ameryce. Często brak sieci i zasięgu. Ale daliśmy radę ! Niezwyciężeni. Mariolka nasza ukochana zaczęła rozdawać autografy a Karolina stać "na bramce" :-) – w tym miejscu pozdrawiamy szczególnie Boston!
|
|
Aktualności |
Blog Aniqi
|
Wpisany przez Aniqa | wtorek, 16 luty 2010 00:00
|
Przemierzając samochodem bezkresną Kanadę człowiek ma tylko jedną myśl … ale tu wszędzie daleko :-) Faktycznie skończyły się nam dwudniowe pobyty, rozrywki i harce. Od kilku dni jesteśmy przyklejeni (dosłownie !) do siedzeń w busie. Zagraliśmy trzy koncerty w Edmonton, Calgary i Winnipeg. O odległościach między tymi miastami już Wam pisałam zatem teraz coś o naszej kondycji. Zwykle ta część trasy jest dużo bardziej stresogenna. Bardziej tęsknimy i częściej zaciskamy zęby a to ze zmęczenia a to w imię naszych przyjaźni. Musicie wiedzieć, że przebywanie ze sobą w warunkach mocno niekomfortowych potrafi doskwierać.
|
|
Aktualności |
Blog Aniqi
|
Wpisany przez Aniqa | piątek, 12 luty 2010 00:00
|
Nasza podróż nabiera tempa. Czekają nas nie lada przejazdy. Zobaczcie w wolnej chwili mapkę. Edmonton – Calgary – Winnipeg ( piątek- sobota- niedziela), a następny tydzień to St. Catharine – Montreal – Boston – Long Island NY – Trenton ( środa-czwartek-piątek-sobota-niedziela) :-) No i zima :-) Oczywiście będziemy wszędzie tam czekać na Was.
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 4
|